Od diagnozy do terapii

Ośmioletni Franek pozornie nie różni się od swoich rówieśników, ale gdy otrzyma zbyt dużo bodźców, może dostać napadu szału. Krzywdząca opinia spada wtedy na dziecko i rodziców. Nikt nie domyśla się, że Franek ma autyzm.

Na temat zaburzeń ze spektrum autyzmu napisano wiele książek i artykułów, wciąż powstają nowe koncepcje dotyczące ich etiologii, metod nauczania i usprawniania. Przez wiele lat stawiano nieprawidłowe rozpoznania: „upośledzenie umysłowe”, „niegrzeczne, uparte dziecko z ogromnymi problemami w wychowaniu”, „schizofrenia dziecięca”. W latach 50. XX wieku psycholog Bettelheim twierdził, że przyczyną autyzmu jest brak miłości ze strony matki. Na Światowym Kongresie na Temat Autyzmu w 2002 r. padło stwierdzenie, że „badania naukowe na temat autyzmu mogą doprowadzić do wczesnego wykrywania i zapobiegania”. Violet Mass uważa, że jest to zbyt piękne, by mogło być prawdą. Powstała też teoria, że „być może mózg rośnie zbyt szybko i staje się zbyt duży w ciągu pierwszych 12 miesięcy życia”. Inni naukowcy podejrzewają, że autyzm jest wynikiem zaburzeń biochemicznych w mózgu, a to z kolei ma wpływ na mowę i kontakty społeczne.

Z naukowego punktu widzenia poszukiwanie etiologicznych przyczyn tych zaburzeń jest bardzo istotne. Wszyscy jednak są zgodni co do wczesnej interwencji terapeutycznej.

         

Objawy

Podstawowe rodzaje dysfunkcji integracji sensorycznej związane są z zakłóceniem funkcji somatosensorycznych związanych z odbieraniem wrażeń dotykowych, czuciowych i ruchowych oraz zakłócenia procesu lateralizacji. Zakłócenia mogą przejawiać się nadreaktywnością lub podreaktywnością na bodźce albo zmienną reakcją na nie. Objawy dysfunkcji procesów integracji sensorycznej u dzieci autystycznych przypominają zaburzenia występujące u dzieci dyspraktycznych. Mają one problemy z naśladowaniem ruchu, planowaniem ruchu, lokalizacją bodźca czuciowego. U dzieci autystycznych najczęściej występują problemy z rejestracją bodźców, zaburzenia modulacji danych wejściowych oraz problem z przeprowadzeniem diagnozy dysfunkcji integracji sensorycznych. Układ limbiczny ma wpływ na to, jakie bodźce zewnętrzne zostaną zauważone i zarejestrowane przez system nerwowy. U dzieci autystycznych ta część mózgu nieadekwatnie pracuje. Najczęściej nie zauważają bodźców przedsionkowych (bodźce pochodzące z ruchu) i słuchowych. Niektóre dźwięki wywołują zbyt silne reakcje, a inne są pomijane. Niektóre dzieci unikają również wrażeń wizualnych, mają ograniczony kontakt wzrokowy, nie interesują się zabawkami, patrzą „przez ludzi”, koncentrują wzrok na detalach, liniach, używając widzenia peryferycznego. Zdarzają się też często kłopoty z rejestracją wrażeń węchowych i smakowych, np.: dziecko może na intensywny zapach w ogóle nie reagować, a poszukiwać intensywnego smaku.

Bardzo typowym objawem dzieci autystycznych jest brak reakcji na ból, a niektóre z nich mogą wykazywać nadwrażliwość na struktury rzeczy. Dotyczy to np. konsystencji pokarmów, gdy dziecko toleruje tylko pokarmy płynne, a unika gryzienia i żucia. Dzieci z diagnozą autyzmu dążą do silnych doznań proprioceptywnych (czucie głębokie), bo tylko takie są rejestrowane przez mózg.

U autystów pojawia się często niepewność grawitacyjna i nadwrażliwość dotykowa. Występuje niespójna reakcja na bodźce: raz brak reakcji na stymulację zewnętrzną, a raz nadmierna wrażliwość. System nerwowy działa nieprawidłowo, gdyż nie potrafi uruchomiać procesów pobudzania i hamowania informacji tak, aby reakcja ruchowa była dostosowana do siły i rodzaju bodźca. Może to być przyczyną trudności w zintegrowaniu różnych wrażeń, a one powodują zakłócenia procesu uczenia się, wyczucia przestrzennego między obiektami. Dziecko nie potrafi tworzyć stałego obrazu i łączyć informacji o obiekcie. Dlatego też może to powodować poczucie dyskomfortu i nieodpowiedniego zachowania w nowych sytuacjach.

Percepcja mowy dzieci jest utrudniona, ponieważ występują trudności z odbiorem i modulacją bodźców słuchowych. Autysta, nie potrafiąc w sposób prawidłowy odczytywać informacji ze skóry, mięśni i stawów oraz zmysłu równowagi, nie kształtuje prawidłowego schematu swego ciała. Nie odczuwając własnej osoby, ma kłopot z planowaniem ruchu, a to wpływa na interakcje z otoczeniem i przyczynia się do wycofywania ze świata zewnętrznego.


Z naukowego punktu widzenia poszukiwanie etiologicznych przyczyn zaburzeń o charakterze autystycznym jest bardzo istotne. Wszyscy są też zgodni co do potrzeby wczesnej interwencji terapeutycznej.

 

Diagnoza

Diagnoza dzieci autystycznych jest bardzo trudna, wymaga ona wnikliwej obserwacji aktywności dziecka. Zakłócony przebieg interakcji społecznych, zaburzony kontakt wzrokowy, trudności komunikacyjne i inne sygnały autyzmu często decydują o tym, że dziecko nie chce współpracować przy wykonywaniu testów diagnostycznych. Aby określić rodzaje dysfunkcji sensorycznych, trzeba zastosować wybrane próby obserwacji klinicznej, niektóre Polskie Testy Integracji Sensorycznej, a przede wszystkim obserwację reakcji dziecka na zaproponowane aktywności terapeutyczne. Należy pamiętać, że dzieci autystyczne bardzo szybko osiągają pewien rodzaj przeładowania informacjami z zewnątrz. Ich zachowania są wynikiem silnej potrzeby przerwania kontaktu z otoczeniem, które właśnie w tym momencie dostarczyło zbyt wysokiej dawki stymulacji. Dla terapeuty bardzo ważna jest informacja, z jakimi bodźcami dziecko szuka kontaktu, w jakiego typu stereotypie wchodzi. Pozwolenie dziecku na kilkuminutową przerwę jest źródłem informacji o tym, w jaki sposób zniosło stymulacje z poprzedniej aktywności, jakiego typu bodźców poszukuje. Jest to dobry czas dla terapeuty, by wybrać nową aktywność. Wszystkie dostarczone obserwacje stanowią podstawę diagnozy dysfunkcji procesów dziecka autystycznego.

 

 

Należy pamiętać,
że dzieci autystyczne
szybko osiągają pewien
rodzaj przeładowania informacjami z zewnątrz. Ich zachowania są wynikiem silnej potrzeby przerwania kontaktu z otoczeniem, które dostarczyło zbyt wysokiej dawki stymulacji.

Terapia

Terapia integracji sensorycznej jako metoda pomocy dzieciom z różnymi dysfunkcjami w Polsce zaistniała w latach 80. XX wieku. Z roku na rok staje się coraz bardziej akceptowana i popularna wśród rodziców i specjalistów. Wcześnie postawiona diagnoza jest szansą na szybką interwencję terapeutyczną, a małe dzieci ze względu na większą plastyczność neuronalną powinny korzystać z oferowanej im pomocy jak najwcześniej.

Terapia SI u dzieci ze spektrum autyzmu przebiega powoli, jest długotrwała i musi być prowadzona systematycznie. Warto dodać, że problemy w zakresie integracji sensorycznej same nie miną, wręcz przeciwnie, z wiekiem będą się pogłębiać. Dlatego tak bardzo ważna jest wczesna interwencja, która wesprze system nerwowy w taki sposób, aby miał szansę prawidłowo odbierać, interpretować i organizować napływające informacje zmysłowe, a to przełoży się na lepsze funkcjonowanie dziecka w życiu codziennym.

 

 

 

Bibliografia

Mass V., Uczenie się przez zmysły. Wprowadzenie do teorii integracji sensorycznej dla rodziców i specjalistów, WSiP, Warszawa 1998.

Okrzasa M., Terapia Integracji Sensorycznej w pracy z dziećmi autystycznymi

(dostępny online: http://www.pstis.pl)

Odowska-Szlachcic B., Integracja sensoryczna w autyzmie, Gdańsk 2018.

Przyrowski Z., Integracja Sensoryczna. Wprowadzenie do teorii, diagnozy i terapii, EMPIS, Warszawa 2012.

 

Sylwia Budzyńska
nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej w SP nr 60 w Poznaniu; prowadzi SIGNUM  Ośrodek Terapii i Edukacji (www.si-gnum.pl), pracując z  dziećmi z różnymi dysfunkcjami